Forum Honda NTV Strona Gwna Forum Honda NTV
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Nastpny temat
Przegrzany silnik
Autor Wiadomo
Emhyrion 
Emhyrion

Pomg: 8 razy
Doczy: 05 Lip 2017
Posty: 470
Skd: Polska
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 18:37   

tak, ale to samochód. Autem robiłem przebieg 15-18 rocznie, ale znam przedstawicieli handlowych, co w rok kręcą około 100 i to nie jest rekord. Motocyklem 10-12 jeżdżąc jak tylko śniegi spłyną i lód odpuści, praktycznie odstawiając na bok auto. I tak się po prostu zastanawiałem, co trzeba zrobić, żeby wyjeździć dwa razy tyle. Argument z kurierem mnie przekonuje.
 
 
oldmotory 
Centrowanie k


Pomg: 51 razy
Wiek: 52
Doczy: 06 Lis 2014
Posty: 837
Skd: Siedlec / Wolsztyn
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 19:14   

Emhyrion napisa/a:
co trzeba zrobić, żeby wyjeździć dwa razy tyle.


W zeszłym roku miałem klienta, któremu robiłem koła do Simsona 50.
Miałem oczy jak "sześciozłotówki" kiedy zobaczyłem w skrupulatnych zapiskach starszego pana
że, w 2017r przejechał tym "pierdkiem" prawie 22 tyś/km :shock:
Opowiadał, jak potrafi wyskoczyć nad morze w weekend, "8 godzin i jestem" :shock:
_________________
Gdy zakadam kask... Zaczynam patrze inaczej na wiat
CENTROWANIE K (SPECJALNO, KOA BMW GS!), - FACEBOOK "OLDMOTORY" - ZAPRASZAM!
 
 
Micha0775 
Micha


Pomg: 3 razy
Wiek: 50
Doczy: 15 Wrz 2012
Posty: 315
Skd: Piotrkw Trybunalski
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 20:39   

http://www.otostrona.pl/piotrc/

Oczywiście to jest motocyklowy ekstremista.
_________________
Micha
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomg: 49 razy
Wiek: 35
Doczy: 07 Lip 2014
Posty: 2321
Skd: Tuszcz
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 21:36   

Emhyrion, yyyyyy... Mój szef w 2 lata temu kupił GSa 1200, miał 9 na budziku. Zima nie zima, zawsze motocyklem. W 11 miesięcy nakulał 59 tys km. Kupiec jak po niego przyjechał to fajną miał minę jak usłyszał, że 2 letnie moto ma 68 tys km.

Więc się da. A koleś kurierem nie jest.

Ja devi 700 w jeden sezon nawaliłem między 24-28tys km. Jeździłem codziennie i gdzie tylko się dało. To nie jest jakoś wyczyn nawalić taki przebieg tylko raz, że trzeba chcieć a drugie najważniejsze MóC
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Winia > Triumph Tiger 955i 2004 > Triumph Tiger 955i 2005
 
 
EREB 
Marcin


Pomg: 2 razy
Wiek: 51
Doczy: 05 Pa 2018
Posty: 378
Skd: Pozna
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 22:51   

Znajomy brata sprzedawał skodę octavie. Jeździła we firmie, nakulane ponad 300tys i nie stara taka. Wystawił że dużo mniejsze pieniądze żeby sprzedać. Zero telefonów. Obniżanie ceny nawet nie pomogło. No to siup i mała machlojka. Licznik skrecony o połowę i cena normalna. Poszła prawie od ręki. Morał taki, że Polacy sami na własne życzenie chcą być oszukiwani. Choć teraz pewno coraz mniej będzie takich sytuacji od kiedy można sprawdzić stan licznika przy przeglądach.
_________________
By ogar200>chart 50>piaggio nrg>kymco agility125>piaggio beverly200>piaggio x7 250>suzuki dr800>honda nt650 deauville 2000
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomg: 49 razy
Wiek: 35
Doczy: 07 Lip 2014
Posty: 2321
Skd: Tuszcz
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 23:04   

W motocyklach jest jeszcze gorzej. Powyżej 50 tys km to już trup, jak ktoś ma najechane 100+ to już strach tym jeździć, sprzedaż to tylko jeżeli to szalenie popularny lub znany model, albo klasyk. Takie ludziska mają podejście jeszcze

Ale każdy by chciał nastoletnie moto za pare tysięcy złotówek, z udokumentowanym przebiegiem 30 tys km jak nowe, z silnikiem chodzącym cicho i równo, ze sprzęgłem dobrze działającym, sprowadzonym z zagranicy przez handlarza i z ceną o 20% niższą niż taki sam model z wyższym przebiegiem od długoletniego właściciela z Polski, czasami z Polskiego salonu.

Ja już się 2 razy przekonałem, że to co oszczędze na kupnie taniej to potem wsadzę w serwis. Więc wolę kupić trochę drożej i mieć spokój
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Winia > Triumph Tiger 955i 2004 > Triumph Tiger 955i 2005
 
 
Radziu77 


Pomg: 4 razy
Wiek: 49
Doczy: 08 Lut 2017
Posty: 536
Skd: powiat poznaski
Wysany: Czw Kwi 11, 2019 23:37   

Kobrzak, Kupiliśmy z Agą Yamahę YBR125 2005 (1 rej 2007) od 1 wł, salon RP, 5.700km nalotu, za 4.400zł i na umowie 4.400, a w Urzędzie Skarbowym Pani mi się pyta dlaczego na umowie jest 4.400 skoro w Eurotaxach i Infoexpertach stoi 3000 - 3600 zł? No bo kosztowała 4.400, dlatego że salon RP, 1 właściciel i tylko 5.700km, a stan jak nowy. I ta babka w urzędzie i pewnie wszyscy handlarze się ze mnie śmieją, a ja się cieszę z tej Yamaszki i drugi raz zrobiłbym jeszcze raz tak samo.
_________________
You meet the nicest people on a Honda
 
 
Emhyrion 
Emhyrion

Pomg: 8 razy
Doczy: 05 Lip 2017
Posty: 470
Skd: Polska
Wysany: Pi Kwi 12, 2019 06:48   

EREB napisa/a:
Znajomy brata sprzedawał skodę octavie. Jeździła we firmie, nakulane ponad 300tys i nie stara taka. Wystawił że dużo mniejsze pieniądze żeby sprzedać. Zero telefonów. Obniżanie ceny nawet nie pomogło. No to siup i mała machlojka. Licznik skrecony o połowę i cena normalna. Poszła prawie od ręki. Morał taki, że Polacy sami na własne życzenie chcą być oszukiwani. Choć teraz pewno coraz mniej będzie takich sytuacji od kiedy można sprawdzić stan licznika przy przeglądach.


Sorry, ale KOMPLETNIE SIę Z TYM NIE ZGADZAM.

To nie jest tak, że Polacy chcą być oszukiwani. Nie każdy wie, jak rozpoznać kręcony licznik, dla wielu jest to narzędzie pomiarowe i mają nadzieję, że wiarygodne. Przebieg to nie tylko wytarta skóra na kierownicy i starte pedały, ale też wyrobione tłoki, cylindry czy elementy zawieszenia. Kupując samochód zwracają uwagę na licznik z nadzieją, że to oni będą wyrabiać te tłoki, a nie że trafią na auto, które za chwilkę będzie do totalnego remontu.

Oszustwo jest oszustwem i tłumaczenie, że Polacy chcą być oszukiwani jest jedynie żałosną próbą relatywizowania przestępstwa.
 
 
EREB 
Marcin


Pomg: 2 razy
Wiek: 51
Doczy: 05 Pa 2018
Posty: 378
Skd: Pozna
Wysany: Pi Kwi 12, 2019 11:55   

Emhyrion, Może źle mnie zrozumiałeś. Oszustwo trzeba tepić i karać wszystkich którzy się tego oszustwa dopuścili i każdego innego. Jaka rewitalizacja? Przecież ten proceder jest coraz mniejszy i oby znikł. Przy kupnie zwraca się na wiele rzeczy uwagę ale też nikt nie będzie rozbieral silnika żeby zobaczyć jak szklanki wyglądają. Jak stoją w ogłoszeniu dwa moto z tego samego rocznika i jeden ma 50tys a drugi 150 to ludzie ciągną do tego co ma 50tysi.... O to mi chodziło tylko. Mój jak kupiłem miał na budziku 90. A kto wie może 190?Ale silnik chodzi ok. Dobrze serwisowany podejrzewam i ponad 200 pokula. A można dostać zajechany z przebiegiem 50tys... Loteria Panie i najczęściej po kupnie się okazuje ile trza włożyć 😉
_________________
By ogar200>chart 50>piaggio nrg>kymco agility125>piaggio beverly200>piaggio x7 250>suzuki dr800>honda nt650 deauville 2000
 
 
Nomad_FH 


Pomg: 5 razy
Wiek: 47
Doczy: 04 Kwi 2014
Posty: 577
Skd: Jaworzno
Wysany: Nie Kwi 14, 2019 02:42   

Michał0775 napisa/a:
Świetnie, że się udało.
Potwierdza to tylko, że wskazanie rzędu 30-50 tysięcy km na liczniku dla NTV czy NT650V jest albo kręcone, albo prawdziwe ale przekręciło się na kolejne sto tysięcy..


Cóż - albo ktoś ma 2-3 motocykle i jeden z nich traktuje tylko bardziej wyprawowo - turystycznie, a inny jako typowy wół roboczy + samochód, oraz nie bardzo ma czas jeździć.
Moje moto np. 2 lata praktycznie stało - bo nie miałem jeszcze prawka, czasem kuzyn przejechał go "przewietrzyć" i tyle. Po zrobieniu prawka z kolei nie miałem czasu jeździć - i tak przez 3 lata miał zrobione w okolicy 3-4 tysi... Co nie przeszkodziło w następnym roku zrobić już prawie 10 ;)
_________________
Rover, wanderer
Nomad, vagabond
Call me what you will
 
 
Micha0775 
Micha


Pomg: 3 razy
Wiek: 50
Doczy: 15 Wrz 2012
Posty: 315
Skd: Piotrkw Trybunalski
Wysany: Nie Kwi 14, 2019 09:05   

Oczywiście, że nie ma na to reguły. Ja po kupnie NTV przejechałem przez miesiąc chyba 2,5 albo 3 tysiące km.
Właśnie jestem takim przypadkiem, że mam trzy jeżdżące motocykle. A wkrótce będzie jeździł czwarty. Ale nie sądzę, że średni statystyczny użytkownik NTV czy Deauville ma inny motor na każdy dzień tygodnia.
_________________
Micha
 
 
boskijolo 
Jacek D.


Doczy: 30 Mar 2016
Posty: 165
Skd: Wrocaw
Wysany: Nie Kwi 14, 2019 12:52   

kolego bielawy, czy możesz tak z ciekawości zapytać ile kosztował cię zakup tego motocykla?
Pozdrawiam
Jacek
 
 
bielawy 
Piotr


Wiek: 58
Doczy: 21 Mar 2019
Posty: 25
Skd: Tychy
Wysany: Pon Kwi 15, 2019 18:51   

9500 pln
_________________
Piotr
 
 
PeterP 
fan dziwnych moto.


Pomg: 9 razy
Wiek: 41
Doczy: 21 Kwi 2016
Posty: 637
Skd: Legionowo
Wysany: Pon Kwi 15, 2019 19:28   

bielawy napisa/a:
9500 pln

...bez urazy, ale to wszystko wyjaśnia => dostajesz to za co płacisz, jeżeli moto jest 3-4 tysie tańsze od średniej, to nie dla tego że handlarz ma dobry dzień i chce kogoś uszczęśliwić a po prostu chce wypchnąć "padlinę" jak najszybciej.
_________________
Varadero 125 -> NT700V -> BMW F650 CS -> Zontes 310 T2
 
 
boskijolo 
Jacek D.


Doczy: 30 Mar 2016
Posty: 165
Skd: Wrocaw
Wysany: Pon Kwi 15, 2019 21:12   

bielawy napisa/a:
9500 pln


Kurcze, Darek (darbyt) swoją sprzedał za 10500 a była w dużo lepszym stanie, trzymam kciuki żebyś odzyskał kasę, jak się uda to dołóż parę złotych i kup od Pitera (peterP), znam ten motor i chłopa i wiem co sprzedaje.

Powodzenia.

P.S. - Jak ja swój motor kupowałem to też sprzedający kłamał jak pies (w końcu policjantem był ;-) ) ale w ogólnym rozliczeniu miałem więcej szczęścia niż rozumu.
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Moesz zacza pliki na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapyta do SQL: 7