Pomógł: 15 razy Wiek: 58 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1802 Skąd: Tarnów
Wysłany: Pon Sty 25, 2016 08:58
W wolnym czasie przekopujÄ internet za motocyklami i informacjami o nich. Na razie nic wiÄcej nie bÄdÄ robiĹ bo pogoda nie pozwala na jazdy prĂłbne. W kwestii marki to chyba skupiÄ siÄ na Hornecie lub Fazerze. WiÄkszoĹÄ FazerĂłw jest w wersji "S" z owiewkÄ i pewnie ewentualnie przymknÄ na to oko, bo w razie wiÄkszej prÄdkoĹci bÄdzie siÄ gdzie schowaÄ
W kaĹźdym razie nie przypalam siÄ, a kasa leĹźy na kupce
mrok31337 to ty chyba nieĹşle musisz siÄ nagimnastykowaÄ, aby NTV-kÄ nadÄ ĹźyÄ za ĹźonkÄ .
_________________ Oświadczam, że moje opinie są nieprzemyślane i subiektywne. Ponadto w każdej chwili mogę je diametralnie zmienić lub się ich wyprzeć.........
była NTV 650 "93, BMW F650 ST "99, Yamaha FZ6 "04, jest znów NTV 650 "93
Pomógł: 15 razy Wiek: 58 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1802 Skąd: Tarnów
Wysłany: Pon Sty 25, 2016 09:05
GdzieĹźbym ĹmiaĹ wÄ tpiÄ
_________________ Oświadczam, że moje opinie są nieprzemyślane i subiektywne. Ponadto w każdej chwili mogę je diametralnie zmienić lub się ich wyprzeć.........
była NTV 650 "93, BMW F650 ST "99, Yamaha FZ6 "04, jest znów NTV 650 "93
Pomógł: 23 razy Wiek: 48 Dołączył: 15 Gru 2010 Posty: 1437 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 25, 2016 09:17
JeĹźeli chodzi o Fazery, to mi lepiej jeĹşdziĹo siÄ FZS niĹź FZ6. WiÄcej momentu na dole, dla mnie wygodniejsza pozycja. FZ6 do 6 tyĹ. nie jedzie. Za to ma wtrysk. Hornety Ĺadne i nienagannej w prowadzeniu. Tyle, Ĺźe 900 znowu ma duĹźo wiÄcej momentu i nie trzeba tak mieszaÄ biegami. Z nim nawet Mroku na NTV miaĹby problem spod ĹwiateĹ
radzieckii, moĹźliwe, bo 600 teĹź tak ma, Ĺźe do 6k to tak pierdu pierdu Mi siÄ 600tka podoba i cieszÄ siÄ, Ĺźe czasami, bardzo rzadko, ale jednak, no moĹźe raz w roku, Ĺźona da siÄ przejechaÄ
_________________ Gdy zakładam kask... Zaczynam patrzeć inaczej na świat
CENTROWANIE KóŁ (SPECJALNOŚć, KOŁA BMW GS!), - FACEBOOK "OLDMOTORY" - ZAPRASZAM!
Ja swojÄ Devi zmieniĹem pod koniec zeszĹego roku na FZ6 S2 (98KM) wersja N (naked). Róşnica jest zasadnicza. MoĹźe róşnice w stosunku do Devi wyraĹźÄ siÄ w punktach:
- jest duĹźo prostszy w prowadzeniu, jak rower, lĹźejszy, zgrabniejszy. Devi byĹa "dostojna", ciÄĹźsza, to robiĹem niÄ peĹnÄ manewrĂłwkÄ na placu
- Devi jest bardzo wygodnym "kanapowcem" z "klawesynem" przed kierownicÄ . Na Fazim mam wraĹźenie, Ĺźe ktoĹ mi ogoĹociĹ moto ze wszystkiego i do kierownicy przykleiĹ budzik
- W Devi do 100km/h nie dzieje siÄ nic, jak w polskim filmie, w Fazim przy 120km/h wiatr staraĹ siÄ zrobiÄ ze mnie chorÄ giewkÄ doczepionÄ do kierownicy. Po zaĹoĹźeniu szyby sportowej róşnica jest duĹźa, 195 juĹź jechaĹem i ĹźyjÄ
- na Fazim od 7500 obrotĂłw mam ogieĹ miÄdzy nogami, Devi jest "niskoobrotowa", trzeba siÄ przestawiÄ na dĹşwiÄk silnika pracujÄ cego na wyĹźszych obrotach.
- Fazi ma pewien "myk" przy zmianie biegĂłw (Yamaha tak ma), do przyzwyczajenia, generalnie biegi zmieniajÄ siÄ bardzo wyraĹşnie, ze stukiem ale pewnie
- Latarnia daje wyraĹşnie lepsze ĹwiatĹo niĹź Devi
- wskaźnik temp. silnika i róşne inne na ekranie
- pozycja kierowcy inna niĹź na Devi ale teĹź wygodna.
- iloĹÄ schowkĂłw pozwala na schowanie portfela....
Kobrzaku
Tak, bardzo chciaĹem CBF1000 bo to rewelacyjna konstrukcja. MiaĹem szansÄ pojeĹşdziÄ nim. Kultura jazdy jest fenomenalna, turystyk peĹnÄ gÄbÄ . Godny nastÄpca Devilki z duĹźo mocniejszym silnikiem, przepiÄknÄ sylwetkÄ . Niestety chyba trafiĹem na czas, kiedy na rynku byĹy same wyklepane przystanki autobusowe. TrafiĹ mi siÄ w dobrej cenie Fazi od kumpla z toruĹskiego forum. Maszynka z udokumentowanym przebiegiem 10tyĹ. Nie byĹo sensu siÄ zastanawiaÄ. Tym bardziej, Ĺźe zabujaĹem siÄ w nim jak tylko go zobaczyĹem A juĹź jazda prĂłbna byĹa ugotowaniem mnie na twardo
Poza tym oczywiĹcie musiaĹem go trochÄ dopieĹciÄ. MiÄdzy innymi bak dostaĹ wzĂłr z mojego kasku (jako, Ĺźe motorniczy i jego koĹ to przecieĹź jedno )
To chyba tylko ja jakiĹ taki dziwny bo nie widzÄ jakoĹ devili przerabiaÄ pod siebie.. W sumie co tu przerabiaÄ potem nikt nie kupi "bo nie orginalne malowanie, na pewno miaĹ dzwona"
CoĹ w tym jest - im wiÄcej customu, tym wiÄcej problemu przy odsprzedaĹźy - przynajmniej w przypadku moto, za ktĂłre jeszcze moĹźna jakieĹ normalne pieniÄ dze odzyskaÄ - no i takich raczej typowych turystykĂłw (nie dotyczy chopperĂłw/cruizerĂłw i innych proszÄ cych siÄ o personalizacjÄ).
To chyba tylko ja jakiĹ taki dziwny bo nie widzÄ jakoĹ devili przerabiaÄ pod siebie.. W sumie co tu przerabiaÄ potem nikt nie kupi "bo nie orginalne malowanie, na pewno miaĹ dzwona"
PrzecieĹź i tak miaĹa, wiÄc maluj nie krÄpuj siÄ
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum