Wysłany: Sro Paź 10, 2018 09:29 Re: DL1000 vc XL1000, czyli nie dyskutujmy o gustach
Emhyrion napisał/a:
Kolega Kobrzak natchnÄ Ĺ mnie myĹlÄ o zmianie motocykla. NT650V jest fajna, sĹuĹźyĹa mi praktycznie dwa sezony, ale trochÄ sĹabo sprawdza siÄ na dĹugich dystansach – czy ja jestem za duĹźy i zbyt niecierpliwy, czy ona za maĹa i za wolna, doĹÄ powiedzieÄ, Ĺźe jazda Warszawa-KrakĂłw-Warszawa obrzydziĹa mi motocyklizm na kilka dni. Do tego NT650V w zasadzie nie nadaje siÄ na zjazd z asfaltu, za kaĹźdym razem jak muszÄ przejechaÄ kilometr piaszczystÄ drogÄ na dziaĹkÄ zastanawiam siÄ, czy siÄ nie wyĹoĹźÄ na zakrÄcie.
W zasadzie siÄ zdecydowaĹem na DL1000, gdy przypomniaĹem sobie o swoim innym marzeniu sprzed lat (bo pierwszym byĹa Deauville), czyli XL 1000 Varadero. Wiem, Ĺźe wielu osobom ten motocykl siÄ nie podoba wizualnie, ale akurat ja do nich nie naleĹźÄ. ZresztÄ umĂłwmy siÄ, Ĺźe duĹźy V-Strom teĹź w konkursach piÄknoĹci raczej nie wygrywa.
OczywiĹcie przeczytaĹem wszystkie dostÄpne w sieci testy i opisy obu, ale brak mi porĂłwnaĹ, takiego bezpoĹredniego zderzenia Suzuki z HondÄ i okreĹlenia, ktĂłry w czym jest lepszy. Dlatego zwracam siÄ do co bardziej doĹwiadczonych kolegĂłw, ktĂłrzy byÄ moĹźe mieli przyjemnoĹÄ lub nieprzyjemnoĹÄ poznaÄ rzeczone motocykle, o wskazanie przewag jednego nad drugim. Co jest lepsze w Hondzie? Albo dlaczego Suzuki?
Ale to o czym piszesz, tzn czego oczekujesz (mobilnoĹÄ poza utwardzonÄ nawierzchniÄ ) a rodzaj i wielkoĹÄ motongĂłw ktĂłre wybraĹeĹ (same mastodonty) caĹkowicie sÄ sprzeczne JuĹź jazda 220 kilogramowym Trampiszonem po piochu albo bĹocku to mordÄga, a sprzÄta ciÄĹźszego o 40 kg w ogĂłle tam nie widzÄ. Skoro jak sam piszesz dojazd do dzialki jest na Devi problemem to na wskazanych moĹźe siÄ okazaÄ jeszcze wiÄkszym. Mam i TA i podobnÄ wagowo Reverke i uwierz Ĺźe Reverka jest znaaacznie latwiejsza do opanowania na kopnym piachu z racji niĹźszego Ĺrodka ciÄĹźkoĹci i niĹźszego siodla a wiÄc lepszego podparcia. Wysokim moto trzeba bardziej odwinÄ Ä manetkÄ coby siÄ nie obaliÄ.
_________________ SHL M11 z 62r. , WSK Garbuska z 68r. , skuterek Motobi z Hondowskim silniczkiem, Transalp 600 PD10, Dominator NX125 z 98r. , NTV-ka Reverka RC33.
Gmole do RC33 zrobię , jeśli ktoś potrzebuje
Pomógł: 8 razy Dołączył: 05 Lip 2017 Posty: 470 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Paź 10, 2018 12:05
No wĹaĹnie wszyscy mi odradzajÄ XL z uwagi na masÄ i to mnie przekonuje. Jednak DL bez kufrĂłw waĹźy mniej niĹź Devi z pustymi kuftami, a Varadero to ciÄĹźki kloc, fajny, ale nie do koĹca. ZostajÄ przy DL
KolejnÄ opcjÄ jest Tiger 955. Ale jest wysoki i wszyscy siÄ go bojÄ Za to jazdÄ bije i DLa i varadero na gĹowÄ tak samo zawieszeniowo i mocowo. No i ekonomicznie. Spalanie 5,2 dwie osoby i kufry.
Tylko, Ĺźe ja mam 188cm wzrostu i na palcach staje na ĹwiatĹach
Pomógł: 8 razy Dołączył: 05 Lip 2017 Posty: 470 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Paź 10, 2018 18:04
No to nie. Ja mam 184, i juz widzÄ oczami wyobraĹşni, jak mam problem z przetaczaniem kociaka po trawie na dziaĹce. Moto ma byÄ duĹźe, ale bez przesady
Pomógł: 16 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 412 Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Sro Paź 10, 2018 19:49
Wystarczy dĹşwigienkÄ podnieĹÄ do gĂłry ;] PS ja w 90% przypadkĂłw jeĹźdĹźÄ w wojskowych JĂłzefach (kamasze) i jest OK, maĹa regulacja i do tych teĹź bym przywykĹ Fakt, Ĺźe jeszcze do tej pory nie musiaĹem siÄ za dorosĹego Ĺźycia na Ĺźadnym motocyklu podpieraÄ palcami (189 cm), ale Tigera nie prĂłbowaĹem.
Pomógł: 25 razy Wiek: 86 Dołączył: 20 Sie 2013 Posty: 911 Skąd: Gm. wiej. Kołobrzeg
Wysłany: Pią Paź 12, 2018 00:21 Re: DL1000 vc XL1000, czyli nie dyskutujmy o gustach
Emhyrion napisał/a:
......Do tego NT650V w zasadzie nie nadaje siÄ na zjazd z asfaltu, za kaĹźdym razem jak muszÄ przejechaÄ kilometr piaszczystÄ drogÄ na dziaĹkÄ zastanawiam siÄ, czy siÄ nie wyĹoĹźÄ na zakrÄcie.........
MoĹźesz siÄ poĹoĹźyÄ i na prostej i wcale siÄ nie dziwiÄ jak jedziesz na normalnych gumach.
Jak Ci zaleĹźy na pewnoĹci po piachu to ja mam takie doĹwiadczenia:
Za koĹcowej komuny zdobycie normalnych gum /19 cali/ dla Junaka to byĹ cud. MajÄ c dosyÄ staraĹ i pĹaszczenia siÄ zaczÄ Ĺem uĹźywaÄ gum od motocykli ĹźuĹźlowych /oczywiĹcie kasowanych przez kluby - wedĹug ich zĹomowych - trochÄ szerszych ale mieĹciĹy siÄ dobrze w Junaku/ - DziurÄ na wentyl z boku w ogĂłle siÄ nie przejmowaĹem.
Na asfaltach przy 65 - 75 km/h wymagaĹy trochÄ uwagi ale moi Drodzy jak wpadaĹem na piach czy bĹoto to szedĹ jak po linijce a przecieĹź suchy waĹźyĹ 170 kg. .
Czyli jak chce siÄ jeĹşdziÄ uniwersalnie NT 650 V to trzeba zrezygnowaÄ z gum w jakie wyposaĹźajÄ jÄ producenci i poszukaÄ innych gum.
Jak siÄ zachowujÄ "mastodonty wagowe" na piachu i bĹocie to nie mam pojÄcia bo takowymi nie jeĹşdziĹem.
_________________ Pozdrowienia dla czytających! Izydor W.
Był Junak M10 z 1964 od 1978.
Teraz /08.2013/ Honda NTV RC 33P
Od września 2023 Rower i "Puszka"
_________________ Gdy zakładam kask... Zaczynam patrzeć inaczej na świat
CENTROWANIE KóŁ (SPECJALNOŚć, KOŁA BMW GS!), - FACEBOOK "OLDMOTORY" - ZAPRASZAM!
No i na co taki temat, DL czy XL jak i tak DEVI 650 wymiata
_________________ Gdy zakładam kask... Zaczynam patrzeć inaczej na świat
CENTROWANIE KóŁ (SPECJALNOŚć, KOŁA BMW GS!), - FACEBOOK "OLDMOTORY" - ZAPRASZAM!
WiÄkszoĹÄ ograniczeĹ jest w naszych gĹowach i braku objeĹźdĹźenia, techniki. DuĹźo przeszkadza teĹź strach. Ale dobry motocykl teĹź pomaga siÄ "otworzyÄ"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum