Pomógł: 50 razy Wiek: 37 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Maj 04, 2010 11:45
Na pewno dostaniesz instrukcjÄ w pudeĹku. Jak chcesz crashpady, to rozejrzyj siÄ w katalogu womet tech. MoĹźe coĹ bÄdzie A jak bÄdzie, to na pewno bÄdzie taniej. Za takÄ kasÄ spokojnie kupisz juĹź sobie gmole u naszego forumowego kolegi. POLECAM, bo sÄ naprawdÄ PANCERNE!
Pomógł: 10 razy Wiek: 47 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Wto Maj 04, 2010 12:02
Juz bylo o tym chyba na Forum. W skrocie - nie montuj crashpadu!
Przy duzej glebie to i czesto gmole nie pomoga, ale przy mniejszej w pierwszej kolejnosci pogna sie rury gmola, a pozniej dopiero rama. W przypadku crashpada nie obetrzesz sobie zbiornika czy silnika, ale za to koncertowo pogniesz rame.
Pomógł: 50 razy Wiek: 37 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Sro Maj 05, 2010 01:38
Ni tak do koĹca... Crash pad przy odpowiedniej sile uderzenia pÄknie. Ĺťeby wygiÄ Ä ramÄ trzeba solidnej siĹy. Jestem pewien, Ĺźe prawie Ĺźaden crashpad takiej nie wytrzyma. Problemem crashpadĂłw moĹźe byÄ to, Ĺźe Ĺşle umieszczone mogÄ zrobiÄ wiÄcej szkody, niĹź poĹźytku. Gmole ratujÄ motocykl przed grubszymi konsekwencjami. Crashpady majÄ raczej minimalizowaÄ szkody przy parkingĂłwkach i innych delikatnych nieprzygodach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum