Forum Honda NTV Strona Gwna Forum Honda NTV
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Nastpny temat
Problem z gaŹnikami.
Autor Wiadomo
Bob 

Pomg: 11 razy
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skd: Op
Wysany: Pon Lut 14, 2011 01:47   

Może mi ktoś powiedzieć, czy w tym gaźniku (budowa praktycznie taka sama jak którychś z NTVkowych gaźników) membrana może być taka sama jak w moim ?

http://moto.allegro.pl/vt...1414915603.html
 
 
Xargo1 

Pomg: 1 raz
Wiek: 37
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 27
Skd: Ostroka
Wysany: Pon Lut 14, 2011 02:12   

Wg. www.zsf-motorrad.de te membrany są inne. Ba, wg. nich w NTVkach montowali 2 różne typy membran (jeden typ dla modeli M i P, drugi dla pozostałych). Nie oznacza to jednak, że wsadzić się tego nie da - w katalogu membrana jest razem z tłoczkiem, możliwe więc, że różnica jest w tłoczku, a membrana jest taka sama. Niestety, tego (chyba?) nie można sprawdzić w inny sposób jak doświadczalnie
 
 
Bob 

Pomg: 11 razy
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skd: Op
Wysany: Pon Lut 14, 2011 21:41   

Przeglądałem tą stronę, bo też mi się o niej przypomniało, ale jakoś nie potrafiłem dojść do membran. --- EDIT: Jest to jako zestaw z tym tłoczkiem, czy kielichem i faktycznie pasuje tyklo do NTVki J, k, L

Ja mam wersję J.


----------------------

EDIT 2: Nie chciałem tego wklejać do foto maunala, bo nie wiem na ile się to zda, ale tak i tak nie miałem nic do stracenia to pokombinowałem trochę z tymi membranami :mrgreen:

Rzeczy niezbędne i przydatne przy naprawianiu membran (od lewej):
- kilka rąk do pracy
- balon po ostatnim sylwestrze (oczywiście czerwony; teraz to będzie szło jak rakieta :P )
- ostre nożyczki (a nie takie tępe, które zostały podstawione do zdjęcia :P )
- klej do dętek
- benzyna ekstrakcyjna (niech Was ręka pańska chroni, żeby nie brać rozpuszczalnika)
- rolka papieru toaletowego dwu lub trzywarstwowego, zapachowego (co by było czym podetrzeć :P ) :cool:
- ciepłą piwnicę ze sprzętem grającym (co by zimno i nudno nie było) :)



PS. nie polecam prezerwatyw do tego zabiegu, ponieważ nie przeszła ona próby benzynowej - napęczniała do maksymalnego rozmiaru i zaczęła się rozpuszczać :lol:
Ostatnio zmieniony przez Bob Sro Lut 16, 2011 00:22, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
cinek 
Premium User


Pomg: 1 raz
Wiek: 36
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 450
Skd: Kotlin
Wysany: Wto Lut 15, 2011 09:34   

A jak zachowuje się klej pod wpływem benzyny?
 
 
ARTURO 
Premium User


Pomg: 16 razy
Wiek: 59
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 674
Skd: Wilkowyja
Wysany: Wto Lut 15, 2011 12:23   

Bob , takie pytanko : Ty masz u siebie tak naprawione membrany ?
Chodzi mi o to na jak długo to wytrzyma , czy zmieniła się praca silnika , czy wystarczyło wyregulować na wakumetrach i jest ok. Lubię taką partyzantkę (Polak potrafi :wink: ) Na razie nie mam tego problemu , ale chętnie poznam sposoby naprawy .
 
 
Bob 

Pomg: 11 razy
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skd: Op
Wysany: Wto Lut 15, 2011 22:20   

Miałem popękane membrany i dopiero je łatałem (wyżej, to są moje zdjęcia), więc nie wiem jeszcze czy to zda egzamin.
Pierwsze kilometry będę robił wokół komina, żeby w razie czego nie zostać gdzieś w trasie. Później sprawdzę jak to wygląda i wtedy dam znać, czy z braku dostępu do dobrych, używanych membran, można takim sposobem jakoś się poratować.

EDIT: Wiem, że nie powinno się poprawiać konstruktorów, jednak w ochronie membran, a szczególnie miejsc ich łatania, odważyłem się na taki krok i zamontowałem taki "daszek", który ma powodować, że opary benzyny będą się rozchodziły na boki, a nie na te miejsca, gdzie popękały (a teraz są załatane, ale na pewno już nie takie wytrzymałe jak wcześniej). Ewentualnie jak dorwę gdzieś dobre membrany, wtedy powinno to przedłużyć ich żywotność, gdyż używane na pewno też w tym miejscu już będą osłabione.

 
 
cinek 
Premium User


Pomg: 1 raz
Wiek: 36
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 450
Skd: Kotlin
Wysany: Sro Lut 16, 2011 00:09   

Tak się teraz zastanawiam, jak mocno te łatki usztywniły membranę. Jak wiadomo, jest to dość czuła i bardzo elastyczna część i czasem może być tak, że będzie gorzej chodził niż z małymi dziurkami. Po drugie, membrany cały czas pracują i nie wiadomo jak w takich warunkach się zachowa klej.
Jednym słowem czekam na test :smile:
 
 
Bob 

Pomg: 11 razy
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skd: Op
Wysany: Sro Lut 16, 2011 00:21   

Elastyczność nie ucierpiała, klej do dętek jest bardzo elastyczny, gdyż mała łatka przy pompowaniu dętki kilkakrotnie się powiększa (rozciąga), a klej razem z nią. Tylko nie wiem jak zachowa się w takich warunkach gdzie spotka się z oparami benzyny.
Ostatnio zmieniony przez Bob Sro Lut 16, 2011 09:53, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
ARTURO 
Premium User


Pomg: 16 razy
Wiek: 59
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 674
Skd: Wilkowyja
Wysany: Sro Lut 16, 2011 08:52   

Do wiosny coraz bliżej , czekamy , powodzenia w teście
 
 
grzybol 


Pomg: 3 razy
Wiek: 38
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 306
Skd: piotrkw
Wysany: Czw Lut 17, 2011 21:26   

mam pytanko, z troche innej beczki, jednak nadal dotyczace membran. Otoz mam na strychu silnik z devilki z przebiegiem 19tys. km. Co powinienem zrobic, zeby te membrany mi nie ucierpialy w trakcie lezakowania ? W tym sensie, zeby mi nie sparcialy np. Jest jakis sensowny sposob, aby je zakonserwowac ??
 
 
Bob 

Pomg: 11 razy
Doczy: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skd: Op
Wysany: Czw Lut 17, 2011 21:53   

Jak nie będą miały kontaktu z benzyną, to nie sparcieją. Jak masz sam silnik, to gaźniki pewnie są suche, więc nie masz się o co martwić.
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Moesz zacza pliki na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapyta do SQL: 7