Pomg: 50 razy Wiek: 37 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skd: Opole
Wysany: Pi Lip 02, 2010 02:00
A nie masz przypadkiem podgrzewanych manetek? Albo po prostu jakichś grubych manetek. Często tak bywa, że jak ktoś zakłada podgrzewane manetki, to na początku trochę bolą ręce. Cholera wie dlaczego, ale sprawa powtarza się w wielu przypadkach.
Pomg: 1 raz Wiek: 50 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 491 Skd: Opole - Gross Stein
Wysany: Pi Lip 02, 2010 02:01
Killu. Wrąbałeś mi się w wypowiedź zanim zdążyłem napisać, hehe!
joy
Wiek: 55 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 242 Skd: Pozna/Czstochowa
Wysany: Pi Lip 02, 2010 02:44
Koledzy, miałem kiedyś ten problem, ale - ciekawa rzecz - dotyczył wyłącznie prawej ręki. Wywnioskowałem, że przyczyną nie jest trzymanie kierownicy, tylko nadmierne ściskanie manetki gazu. Problem rozwiązałem następująco: kupiłem w Louis-ie przyrządzik o nazwie SCOTTOILER GASGRIFF - ERGANZUNG w cenie 9,95 euro - jest to rodzaj elastycznego pierścienia z tworzywa sztucznego z odchylonym wichajsterkiem. Zakładamy owo ustrojstwo na zewnętrzny koniec manetki gazu i dzięki temu odchyleniu nie trzeba ściskać manetki - gaz uchylamy dolna częścią nadgarstka. Trudno mi to wytłumaczyć bardziej zrozumiale... Kto był w zeszłym roku na spotkaniu w Łojach, to może pamięta, kilka osób zapytało, co to takiego. U mnie sprawdza się bardzo dobrze i już nie wyobrażam jazdy bez tego dodatku. Przydaje się zwłaszcza podczas długich przelotów.
Tak mi się teraz przypomniało, że miałem podobne bóle przy mojej starej jawie i to właśnie po zmianie manetek... Takie niby chromowane z allegro, ale dość grube. Przy moich drobnych rękach ciężko się je trzymało
barszcz
Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 22 Skd: bialystok
Wysany: Pi Lip 02, 2010 10:37
Joy: chyba kojarze o czym mówisz. Kiedyś widziałem coś takiego na BMW, o ile dobrze pamiętam throttle rocker tam było napisane (bądź coś w ten deseń). A jeśli pytanie było do mnie to nie mam grzanych manetek i są one raczej normalnych rozmiarów.
Pomg: 50 razy Wiek: 37 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skd: Opole
Wysany: Pi Lip 02, 2010 22:49
Jak są grzane, to na pewno są nieco większe od normalnych
EDIT
Grubsze znaczy się
bejkon [Usunity]
Wysany: Wto Lip 27, 2010 12:08
Ostatnio jechałem z Łeby na mojej ntv-ce (na marginesie to kiepsko bez owiewek na takiej trasie prawie 500km) i dostałem jakiegoś skurczu ścięgien w prawej ręce, pomogło odchylenie się troszkę do tyłu i odciążenie nadgarstków, zresztą przy 150 na godzinę bez owiewek nadgarstki same się odciążaja przez pęd powietrza który w ciebie cały czas wali
prezes
Wiek: 55 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 13 Skd: Rzeszw
Wysany: Wto Lip 27, 2010 13:48
Ja mam piankowe manetki na kierownicy i na początku też bolała mnie prawa dłoń - właśnie ten mięsień przeciwstawny, ale po jakimś czasie przestało. Tak jak koledzy piszą wyżej - kwestia przyzwyczajenia i rozluźnienia. Problem pojawił się ponownie kiedy kupiłem rękawice. Przypuszczam że już teraz dość gruba manetka zmieniła swoje wymiary i znów pojawił się ból. Ja sobie z nim radzę ? .... Kwestia rozluźnienia uścisku Tak jak piszą wszędzie. Kierownica nie służy do "trzymania motocykla za mordę żeby nie spaść" ale do kierowania nim. Takie moje spostrzeżenie
Pomg: 23 razy Wiek: 48 Doczy: 15 Gru 2010 Posty: 1437 Skd: Warszawa
Wysany: Czw Gru 30, 2010 23:18
Norma u początkujących. Ważne, żeby nie zaciskać kurczowo rąk na kierownicy i "nie łamać"nadgarstka. Powinien być jak najbardziej wyprostowany. Odnośnie dosiadu, to przypomniała mi się pewna kursantka, co nie wierzyła w przeciwskręt. Jak ją przewiozłem na torze dla modeli RC (karting to przy tym pikuś) to na następnej jeździe po 3 dniach na mnie nakrzyczała, że jeszcze nigdy żaden facet jej takich zakwasów w pachwinach nie zafundował
Ostatnio zmieniony przez radzieckii Czw Mar 03, 2011 10:44, w caoci zmieniany 1 raz
Nie moesz pisa nowych tematw Nie moesz odpowiada w tematach Nie moesz zmienia swoich postw Nie moesz usuwa swoich postw Nie moesz gosowa w ankietach Moesz zacza pliki na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum